W sobotę 12 kwietnia w Domu na Polach Lednickich odbyło się spotkanie Strefy Duszpasterstwa Kobiet. Rozważałyśmy o naszej tożsamości. Spotkanie było pełne inspiracji, refleksji, dzielenia się i modlitwy.
Kolejną biblijną kobietą, która nam towarzyszyła w tym dniu, była Maria Magdalena. Jej historia pokazuje, że nawet jeśli dziś czujemy się zagubione, zawsze możemy zrobić krok w stronę światła, uzdrowienia i nowego początku.
Zawsze możemy otworzyć nasze serca Jezusowi i spotkać się z Nim, jak to zrobiła Maria Magdalena. Dlatego jest nazywana «kobietą spotkania» — spotkanie z Jezusem odmieniło cale Jej życie i odbudowało Ją, zranioną i zagubianą, na nowo.
Oto kilka ważnych inspirujących myśli ze spotkania:
– Tożsamość nie jest czymś, co mamy «na stałe». Tożsamość budujemy i odkrywamy przez całe życie.
– Warto spróbować przyjąć siebie na nowo w zamyśle Pana Boga. Dookreślić swoją kobiecość, spotkać się z nią.
– W swoim sercu mogę być prawdziwa i wiedzieć, że tu mnie nikt nie ocenia. W przestrzeni swojego serca nie muszę udawać.
– Jest jeszcze jedna przestrzeń, gdzie mogę być sobą, taka jaka jestem. Bez ocen i ludzkich łatek. To jest przestrzeń pomiędzy człowiekiem i Bogiem.
– Być na rozdrożu jest dobrze. To znaczy że szukamy prawdy o sobie.
– Mogę przyjąć prawdę o sobie jako wyzwolenie.
– My, kobiety, mamy prawo do zabierania głosu. Nasza kobieca perspektywa jest bardzo ważna. Nie bójmy się wypowiadać.
– Jesteśmy prowadzeni przez Pana Boga. Ta świadomość jest szczególnie ważna, kiedy w życiu coś się wali. Z perspektywy czasu widzimy, że właśnie ta trudna sytuacja, te wydarzenia były nam potrzebne.
– Moja przeszłość mnie nie definiuje. Może być zupełnie nowy początek. Jak to widzimy w historii Marii Magdaleny, «kobiety spotkania».
– Nasza prawdziwa przemiana zaczyna się wtedy, kiedy ktoś nas akceptuje i widzi w nas dobro.
– Miłość pokazuje nam sens, żeby być. Po prostu być.





















































